Sklep internetowy to jedyna usługa, w której rozstrzał cen w Polsce jest dziesięciokrotny. Ta sama nazwa, „wdrożenie sklepu", oznacza raz przemalowany szablon z pięcioma produktami, a raz kilkumiesięczny projekt z integracją magazynu. Zebraliśmy publiczne cenniki polskich firm, stan na wrzesień 2026, i rozbiliśmy je na pozycje.
Krótka odpowiedź
| Zakres wdrożenia | Cena netto |
|---|---|
| Gotowy motyw, podstawowa konfiguracja, kilka produktów | od ok. 2 500 zł |
| Standard: motyw dopasowany, płatności, dostawy, do kilkudziesięciu produktów | 4 500-8 000 zł |
| Indywidualny projekt graficzny, opisy pod SEO, multi-kurier | 8 000-15 000 zł |
| Pełne wdrożenie agencyjne z integracjami | 15 000-25 000 zł |
| Utrzymanie sklepu, miesięcznie | 100-979 zł, zwykle 190-400 zł |
Freelancer za podstawowe wdrożenie na gotowym motywie bierze 2 000-3 000 zł netto. Agencja za ten sam zakres bierze więcej, bo w stawce mieści się handlowiec, kierownik projektu i biuro. To nie jest zarzut, to inna struktura kosztu, i warto wiedzieć, za co się płaci.
Co jest w każdej wycenie, choć nikt tego nie wypisuje
Niezależnie od kwoty, każdy sklep musi mieć to samo. Jeśli wykonawca wymienia to jako zalety pakietu, to nie są zalety, to minimum:
- katalog, kategorie, filtry, karty produktów, koszyk i proces zamówienia,
- komplet metod płatności i dostawy,
- regulamin, polityka prywatności i informacja o zwrotach,
- wersja mobilna, bo większość ruchu w sklepie idzie z telefonu,
- przetestowane zamówienie od kliknięcia do potwierdzenia mailem.
Różnica w cenie nie leży tutaj. Leży w tym, ile pracy idzie w wygląd, w przygotowanie pod wyszukiwarkę i w Twoje dane.
Trzy pozycje, które decydują o cenie
Produkty
Pakiety zawierają zwykle od 5 do 50 pozycji. Powyżej tego dochodzi import z pliku, a ten wymaga uporządkowanego pliku: nazwy, ceny, kody, warianty, kategorie, zdjęcia. Jeśli masz katalog w Excelu prowadzony przez trzy osoby od pięciu lat, to przygotowanie pliku bywa większą pracą niż samo wdrożenie i tak też jest wyceniane.
Opisy i zdjęcia
Rynkowa stawka za tekst to 169-289 zł netto za artykuł, a opisy produktów pod SEO wycenia się osobno. Zdjęcia to osobna pozycja i osobny problem: w sklepach regularnie widzimy fotografie 3000 pikseli wyświetlane w kadrze 300 pikseli, co samo w sobie potrafi zabić szybkość strony.
Integracje
Hurtownia, system magazynowy, program księgowy, sprzedaż B2B z cennikami dla grup klientów, nietypowe formy płatności. Każda z tych rzeczy jest wyceniana indywidualnie u każdego wykonawcy i żaden pakiet jej nie zawiera. Jeśli wiesz, że będziesz tego potrzebować, powiedz o tym przed wyceną, nie po.
Koszty po uruchomieniu, o których cenniki milczą
- Hosting. Sklep potrzebuje mocniejszego serwera niż wizytówka.
- Prowizje operatorów płatności. Liczone od każdej transakcji. Przy niskiej marży to pozycja, którą trzeba wpisać do kalkulacji przed startem.
- Utrzymanie. Aktualizacje, kopie zapasowe, monitoring dostępności. Rynek to 190-400 zł netto miesięcznie, z górną półką sięgającą blisko tysiąca.
- Praca godzinowa poza abonamentem. 70-140 zł netto za edycję treści i wsparcie, 80-250 zł za godzinę u freelancera, 150-400 zł u agencji.
Dlaczego utrzymanie nie jest opcjonalne: sklep bez opieki nie psuje się od razu, psuje się powoli. Nieaktualne oprogramowanie jest najczęstszym celem automatycznych ataków, aktualizacja PHP na serwerze potrafi unieruchomić starsze wtyczki, a wraz z liczbą produktów i zdjęć sklep zwalnia. O wszystkich trzech rzeczach dowiadujesz się zwykle w najgorszym możliwym momencie, czyli wtedy, gdy klient nie może zapłacić.
Własny sklep czy abonament
Platformy abonamentowe zaczynają się od kilkudziesięciu złotych miesięcznie i wyglądają taniej, bo są tańsze na starcie. Różnice, które mają znaczenie po roku:
- Abonament aktualizuje się sam, ale płacisz co miesiąc bez końca, a zakres zmian ogranicza się do tego, co platforma przewidziała.
- Własny sklep jest Twój, można w nim zrobić wszystko i nic się nie aktualizuje samo. Odpowiedzialność za bezpieczeństwo jest po Twojej stronie albo po stronie wykonawcy.
Prosta zasada: jeśli sprzedajesz kilkanaście standardowych produktów i nie masz nietypowych procesów, abonament wystarczy i będzie tańszy. Jeśli masz warianty, sprzedaż B2B, integrację z magazynem albo katalog liczony w tysiącach, własny sklep wychodzi taniej już w pierwszym roku.
O co pytać przed podpisaniem
- Ile produktów jest w cenie i co dzieje się powyżej tej liczby?
- Kto przygotowuje plik importowy i kto pisze opisy?
- Czy dostanę środowisko testowe, żeby sprawdzać zmiany przed publikacją?
- Co dokładnie obejmuje opieka po uruchomieniu i ile kosztuje?
- Czy po odbiorze dostaję kod, bazę i wszystkie dostępy?
Piąte pytanie jest najważniejsze i najrzadziej zadawane. Odpowiedź „damy panel administracyjny" nie jest odpowiedzią na to pytanie.
Skąd te liczby
Ceny pochodzą z publicznie dostępnych cenników polskich agencji i freelancerów, stan na 21 września 2026. Dziewięć firm, od jednoosobowych studiów po agencje z zespołem. Kwoty podane brutto przeliczyliśmy na netto. Nie podajemy nazw, bo to nie jest ranking ani porównanie konkretnych wykonawców, tylko obraz widełek na rynku. Cenniki się zmieniają, więc przed decyzją poproś o aktualną wycenę wykonawców, z którymi rozmawiasz.